
rozwi¹zania problemu le¿y etolskim uzusie s³owa katoik¡w, które powszechnie stosowano
na oznaczenie osób wolnych, maj¹cych prawo posiadania gruntu na terytorium pañstwa,
którego obywatelami nie byli, od IV w. zaœ okreœlano tym pojêciem miêdzy innymi
osadników wojskowych na hellenistycznym Wschodzie
97
. W okresie hellenistycznym za-
czê³o ono wprawdzie oznaczaæ osoby ciesz¹ce siê pewnymi ograniczonymi prawami, które
nazwalibyœmy politycznymi, ale nie mo¿na wyci¹gaæ z tego wniosku, ¿e podobnie by³o
w Etolii. Sposób u¿ycia czasownika polit;?w w dekretach asylii nie wskazuje w ¿aden
sposób, czy politeuontes en Aitoliai cieszyli siê pewnymi prawami obywatelskimi, natural-
nym w tym miejscu jest pytanie, kim oni byli. Nie da siê raczej obaliæ tezy o demokra-
tycznym charakterze ustroju Etolii w okresie hellenistycznym
98
, rozwi¹zania zatem szukaæ
nale¿y gdzie indziej. Przy obecnym stanie Ÿróde³ mo¿emy jedynie odpowiedzieæ na pytanie
innym pytaniem: czy osoby, które uzyska³y obywatelstwo tylko od Zwi¹zku b¹dŸ tylko
od polis cz³onkowskiej, to nie owi politeuontes en Aitoliai. Nowo opublikowany dekret
z 165/164 r., którym Etolowie nadali Damonowi z Dyme prokseniê i politejê (SEG XLIV
438)
99
rzuca naszym zdaniem trochê œwiat³a na sprawê. Etolowie postanowili (w. 11–13):
pro[x;n{an d];d"s[5ai | ka[ aÙtíi ka[ £gg"noiV kat[\ tòn n"mo]n ka[ ;[Í]m;n aÙtòn|
[AÃtwlòn Ë]son ka[ Õm[o]ion, polit;?onta [ok. 11 liter
100
t~]V AÃtwl{a[V] ktl — „nadaje
siê jemu i jego potomkom prokseniê i politejê wed³ug prawa i niech bêdzie on sam Etolem
równym i takim samym, maj¹cym prawa obywatelskie (politeuon) [— —] w Etolii”. Inny
z przywilejów, którymi obdarzyli Damona Etolowie, polega³ na zwolnieniu z s³u¿by woj-
skowej ¨{ ka[polit;?ontiD £n AÃt]wl{ai, „nawet jeœli bêdzie wykonywa³ prawa obywatel-
skie w Etolii” (w. 17–18). S¹dzimy, ¿e uzupe³nienie Paula G a u t h i e r a w wierszu 13 in-
skrypcji, nie musi byæ rozumiane jako nakaz automatycznego przyjêcia nowego Etola do
polis cz³onkowskiej, któr¹ sobie wybierze, ale prawo osiedlania siê na ca³ym terytorium
zwi¹zkowym i wszystkie zwi¹zane z przynale¿noœci¹ do ethnos prawa cywilne (czêœciowo
te¿ polityczne) w polis osiedlenia. Politeuon w tej inskrypcji oznaczaæ mo¿e to samo co
POLEIS CZ£ONKOWSKIE W POLITYCE ZAGRANICZNEJ ZWI¥ZKU ETOLSKIEGO 177
ale cf. Liddel & Scott I, 1: p;polit;ukêr p\r ˆm; (inskrypcja elejska z prze³omu III i II w., Schwyzer3 425,
5=I. v. Olympia 39), autorzy s³ownika daj¹ t³umaczenie m;toikín, z treœci inskrypcji jednoznacznie wynika, ¿e
pepoliteukor pochodz¹cy z Tenedos nie by³ obywatelem, otrzymane przezeñ przywileje oznacza³y rzeczywiste
polepszenie jego sytuacji (asphaleia, asylia, prodikia), czêœæ nosi³a jednak charakter przede wszystkim honorowy
(proedria w czasie agonu dionizyjskiego).Mitycznei, jak siê coraz powszechniej s¹dzi, rzeczywiste pokrewieñstwo
miêdzy ludnoœci¹ Elidy i Etolii jest bez znaczenia dla naszego problemu. Instytucje obu ludów w epoce histo-
rycznej ró¿ni³y siê znacznie. Równie¿ wzmiankowani przez Polibiusza (VII 2, 4) Syrakuzañczycy politeuomenoi
para Karchedonious byli raczej cudzoziemcami na sta³e zamieszkuj¹cymi w Kartaginie i z tego powodu uczest-
niczyli w dzia³aniach militarnych tego pañstwa, mniej prawdopodobne wydaje siê by uzyskali jak¹œ formê
obywatelstwa w Kartaginie, cf. F. W. W a l b a n k, A Historical Commentary on Polybius t. II, Oxford 1967, s. 32.
97 Cf. s³owniki jêzyka greckiego: Liddell & Scott oraz Bailly, s.v. katoik¡w orazF.Heichelheim,Der
Kleine Pauly t. III, szp. 166, s.v. Katoikos.
98 Ten problem postawi³ ju¿ L. L e r a t, Les Locriens de l’Ouest t. II, s. 86–87
99 C.Antonetti,Un decreto unedito dei Etoli por un Achao di Dyme, „Zeitschrift für Papyrologie und
Epigraphik” t. CI, 1994, s. 127–135; cf. uwagi P. G a u t h i e r, „Bulletin Epigraphique” 1995, nr 282.
100 C. A n t o n e t t i, op. cit., uzupe³nia [£n taÈV p"l;si t~]V AÃtwl{aV, recenzuj¹cy ten artyku³ w BE 1995,
nr 282, P. G a u t h i e r na podstawie analogii z pobliskim Epirem [Õp;i ka crªxh ? ktl.], ca³¹ formu³kê
rozumiej¹c en exerçant ses droits ou qu’il veuille en Etolie. Jest on z pewnoœci¹ bli¿szy prawdy ni¿ A n t o n e t t i,
której uzupe³nienie zak³ada³oby dla poleis etolskich przymus przyjêcia Damona w szeregi obywateli ka¿dej
z nich. Je¿eli s³owa zastosowane w tym konkretnym przypadku by³y inne, ni¿ chce G a u t h i e r, sens by³
z pewnoœci¹ podobny, kluczem do zagadki pozostaje tutaj imies³ów politeuon.
Comments to this Manuals