
i Pleuron. PóŸniejsze politeiai zwi¹zkowe dla obywateli tych poleis mo¿na interpretowaæ
jako porz¹dkowanie stosunków obywatelskich w Etolii.
Czas, na który przypadaj¹ wszystkie hellenistyczne poœwiadczenia udzia³u poleis
etolskich w polityce zagranicznej, to jeden z dwóch okresów najwiêkszej aktywnoœci dy-
plomatycznej Zwi¹zku Etolskiego. Pierwszy zwi¹zany by³ z szybkim rozwojem terytorial-
nym pañstwa po odparciu najazdu Galów
110
, drugi z przejœciem Zwi¹zku do defensywy
wobec odzyskuj¹cej si³y Macedonii, wzrastaj¹cego Zwi¹zku Achajskiego, na ogó³ wrogich
Akarnanów. Ale walka toczy³a siê nie tylko na polu militarnym, wa¿nym jej elementem
by³a batalia propagandowa. W tej od kilkuset lat kluczem do zwyciêstwa pozostawa³o ha-
s³o wolnoœci Hellenów i Etolowie, gdy powoli zapomniano ich zas³ugi dla œwiata helleñ-
skiego z lat 280–279, stali siê wygodnym celem ataków. Co zarzucano Etolom, widaæ
w dziele Polibiusza, którego uprzedzenia wynikaæ mog¹ z wychowania siê pod wp³y-
wem tej propagandy. Wydaje siê jednak, ¿e korzysta³ z dokumentów, przedstawiaj¹c listê
zarzutów, które Filip V i jego sojusznicy w 220 r. postawili Etolom u progu wojny sprzy-
mierzeñczej
111
. Odpowiedzi¹ Etolów na ow¹ propagandê mog³o byæ prowadzenie polityki
zagranicznej za poœrednictwem poleis cz³onkowskich, czy danie wspólnotom lokalnym
ograniczonego prawa do nadawania obywatelstwa. Niemniej niektóre formy aktywnoœci
poleis etolskich na zewn¹trz, jak wyznaczanie teorodoków, s¹ starsze ni¿ domniemany
przez nas zwrot w polityce etolskiej.
Z naszych rozwa¿añ wynika, ¿e polis nale¿¹ca do Zwi¹zku Etolskiego, przynajmniej
w okresie hellenistycznym (z pewnoœci¹ zaœ od lat trzydziestych III w.), mog³a kontakto-
waæ siê ze œwiatem zewnêtrznym. Mog³a uczestniczyæ samodzielnie w panhelleñskich
œwiêtach religijnych, co w ca³ym œwiecie greckim pozostawa³o w gestii niesamodzielnych,
choæ czêsto historycznie niepodleg³ych poleis. Mog³a w swoim imieniu nadawaæ obywa-
telstwo, asfalejê, asyliê, prokseniê, enktesis, epigamiê, zarówno jednostkom, jak zbiorowo-
œci¹, by jednak przywilej zacz¹³ obowi¹zywaæ poza granicami wspólnoty cz³onkowskiej,
konieczne by³o potwierdzenie go przez uchwa³ê Zwi¹zku. Jest to niewiele, ale przyznaæ
trzeba, ¿e poleis etolskie dysponuj¹ znacznie wiêksz¹ samodzielnoœci¹ ni¿ demy Attyki
112
,
¿e w stosunkach z zagranic¹ dysponowa³y, je¿eli rzecz potraktowaæ z punktu widzenia
obyczajów dyplomatycznych, prawami, jakie by³y zastrze¿one dla pañstw, nie zaœ jedno-
stek administracyjnych.
180 JACEK RZEPKA
110 G. N a c h t e r g a e l, LesGalatesenGreceetlesSoteriadeDelphes, Bruxelles 1977, 175–294; J. D. G r a i n -
ger,The Expansion of the Aitolian League, 280–260 B. C., „Mnemosyne” t. XLVIII, 1995, s. 313–343.
111 Polyb. IV 25, 7: paraplhs{wV d¢ ka[ Úpò tín kairín ªnagkasm¡nouV ‡kous{wV m;t¡c;in t®V AÃtwlín
sumpolit;{aV,Õti p|ntouV ‡pokataotªsousin;ÃV t\ p|tria polit;{?mata, céran ¨cont;V ka[ p"l;iV t\V aÚtín,
‡forologªtouV, £l;u5;rouV ×ntaV, polit;{aiV ka[ n"moiV crwm¡nouV toÈV patr{oiV.
112 Jak chcia³ A. G i o v a n n i n i, Sympolitie, Göttingen 1971, s. 81–82.
Comments to this Manuals